Jeszcze w piątek prezydent Michał Litwiniuk zapewniał, że miasto jest świetnie przygotowane do ataku zimy. Czy tak było naprawdę? Dziś rano Biała Podlaska została sparaliżowana. W internecie znaleźć można mnóstwo zdjęć i wpisów, które pokazują jakie spustoszenie siała gołoledź. Według informacji, którą przesłał nam czytelnik Mariusz, piaskarki do odladzania chodników wyjechały dopiero w poniedziałek o godzinie 7.30 rano.

O przygotowania do zimy podczas piątkowej sesji rady miasta zapytał prezydenta Litwiniuka jego partyjny kolega z Platformy Obywatelskiej, wiceprzewodniczący rady miasta Robert Wóźniak. Prezydent Białej Podlaskiej bez cienia wątpliwości zapewnił, że wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Mówił również, że miasto już raz w tym sezonie sprostało atakowi zimy. Zapomniał jednak dodać, że w nocy z soboty na niedziele 17/18 listopada, o której wspomniał nie był jeszcze zaprzysiężony i nie pełnił funkcji prezydenta.

Jak wyglądał Wasz poranek? Jeżeli macie zdjęcia dokumentujące poranny paraliż, wysyłajcie je na kontakt@bialanews.pl.