Pod koniec ubiegłego roku doszło do zmiany na stanowisku Dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Białej Podlaskiej. Decyzją Marszałka Województwa Lubelskiego Krzysztofa Tymoszuka zastąpił Igor Dzikiewicz.
Jedną z pierwszych wprowadzonych przez niego zmian było zaopatrzenia ośrodka w terminal płatniczy, dzięki czemu za egzaminy można płacić kartą. Ośrodek od nowego roku posiada także nową stronę internetową http://www.wordbp.pl na której m.in. pojawiła się możliwość zapisu na egzamin bez wychodzenia z domu.
Nowością w ośrodku są także ankiety oceniające egzaminatorów, każdy po zakończonym egzaminie bez względu na jego pozytywne czy negatywne zakończenie może wypełnić ankietę i ocenić egzaminatora z którym odbył egzamin.
Już wkrótce odświeżony zostanie także tabor. Wysłużony samochód ciężarowy już w maju zastąpi nowy marki MAN. Kolejnym zakupem będzie ciągnik, ponieważ dotychczasowy liczy już 30 lat.
Dyrektor zapowiada, że oprócz egzaminowania placówka będzie mocniej stawiała na profilaktykę w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. W tym celu na terenie WORD chciałby zbudować tak zwane miasteczko ruchu drogowego. Byłoby to pierwsze takie miejsce w naszym regionie.
Miasteczko odzwierciedla rzeczywisty ruch uliczny, wyposażone jest między innymi w asfaltowe jezdnie, ścieżki rowerowe, chodniki. Na terenie miasteczka znajdują się także mini przejazd kolejowy, odpowiednie oznakowanie, oznaczenie stref zamieszkania czy przejść dla pieszych. Nie brakuje także sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu.












Może by tak nowy dyrektor przedstawił ,jaki to już udało mu się wypracować wynik finansowy od czasu powołania.Pieniazki wypracowane przez załogę łatwo się wydaje.Przy takim zarządzaniu szybko się skończą.
Zwiąckowcze nie wydawanie pieniędzy jest zbrodnią ekonomiczną. Trzeba mieć minimum wiedzy w temacie by się wypowiadać. Brawo nowy dyrektor. Widać od razu, że człowiek na swoim miejscu.
I to się nazywa dobra zmiana! Gratulacje i powodzenia Panie Igorze
Pozdrawiam Panią Justynę która do tej pory płacze ze zdawałem E w innym województwie
Prawda jest taka, że poprzednia władza jedynie zarobiła na zdających egzaminy nie dając w zamian nic poza kolejkami na zapisy, teraz jest możliwość płacenia kartą, wypełniania ankiety, woda mineralna, filmy szkoleniowe w poczekalni oraz dużo lepsza atmosfera na egzaminach. Brawo Panie Dyrektorze!