Panujące od wielu dni ujemne temperatury stanowią poważne zagrożenie dla życia i zdrowia osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. W związku z tym bialscy policjanci w trakcie codziennej służby regularnie sprawdzają miejsca, w których takie osoby mogą przebywać. Wczoraj dzielnicowy międzyrzeckiego komisariatu, podczas wspólnych działań z pracownikiem MOPS, odwiedził pustostany oraz udzielił pomocy dwóm mężczyznom, którzy następnie trafili do placówki opiekuńczej.
Zima jest szczególnie trudnym okresem dla osób w kryzysie bezdomności. Ich trudną sytuację dodatkowo pogarszają utrzymujące się od wielu dni niskie temperatury, które zagrażają zdrowiu i życiu. Dlatego bialscy policjanci stale kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie organizmu, a w razie potrzeby zapewniają im niezbędną pomoc. Wspólnie z pracownikami socjalnymi realizowane są również kontrole miejsc, gdzie mogą przebywać osoby zagrożone skutkami niskich temperatur. Podejmowane działania mają na celu dotarcie do osób wymagających wsparcia w okresie zimowym, w szczególności znajdujących się w kryzysie bezdomności lub nietrzeźwych, przebywających na mrozie.
Wczoraj sierż. szt. Grzegorz Szymański, dzielnicowy międzyrzeckiego komisariatu, wspólnie z pracownicą Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Międzyrzecu Podlaskim kontrolowali m.in. pustostany, klatki schodowe, okolice dworca oraz altany działkowe. Celem działań było dotarcie do osób narażonych na wychłodzenie oraz zagrożenie zdrowia lub życia, a także zaproponowanie im realnej pomocy.
Podczas prowadzonych działań ujawniono dwóch mężczyzn w wieku 52 i 60 lat. Jeden z nich przebywał w pustostanie w warunkach zagrażających życiu, drugi natomiast, również bez stałego miejsca zamieszkania, przebywał na terenie Międzyrzeca Podlaskiego. Sytuacja, w jakiej znaleźli się mężczyźni, wymagała pilnej interwencji. Funkcjonariusz oraz pracownica MOPS poinformowali ich o możliwościach skorzystania z form wsparcia oferowanych przez instytucje pomocowe oraz zachęcili do skorzystania z jednej z nich. Mężczyźni zostali przewiezieni do MOPS-u, gdzie udzielono im pomocy doraźnej, a następnie – przy wsparciu Urzędu Miasta – trafili do jednej z placówek opiekuńczych.
Niskie temperatury nadal stanowią poważne zagrożenie, dlatego istotne jest, aby nie pozostawać obojętnym na potrzeby drugiego człowieka. Jeden telefon może uratować czyjeś życie.
W sytuacjach niewymagających natychmiastowej interwencji, gdy wiadomo o miejscach przebywania osób w kryzysie bezdomności, warto skorzystać z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Aplikacja ta posiada zakładkę „osoba bezdomna wymagająca pomocy”, a każde zgłoszenie jest weryfikowane przez policjantów.
W przypadkach wymagających natychmiastowej reakcji należy niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112. Zainteresowanie i szybka reakcja mogą przyczynić się do uratowania ludzkiego życia. Obojętność może mieć tragiczne skutki.
tekst: nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla













Bądź pierwszym który zostawi komentarz.