Planowana wcześniej linia kolejowa nr 631 Milanów–Biała Podlaska–Fronołów nie została ujęta w Zintegrowanej Sieci Kolejowej. Oficjalne materiały ZSK wskazują, że najszybsze połączenie Lublin–Białystok ma prowadzić przez Siedlce, a horyzont realizacji szerokiego planu ZSK rozpoczyna się po 2035 roku. Poseł Michał Moskal z PiS, który pytał resort o przyszłość Magistrali Wschodniej, ostro krytykuje w tej sprawie polityków PSL.

Interpelacja nr 16936 posła Michała Moskala wpłynęła do Sejmu 5 maja 2026 r. Jak wynika z materiału przekazanego redakcji, odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury Piotra Malepszaka nosi datę 10 sierpnia. Poseł zwraca uwagę, że odpowiedź przyszła po 97 dniach, przy regulaminowym terminie 21 dni.

Najważniejsza dla Białej Podlaskiej informacja dotyczy planowanej wcześniej linii nr 631. W oficjalnych pytaniach i odpowiedziach dotyczących ZSK wskazano, że analizy i konsultacje branżowe nie potwierdziły zasadności budowy odcinka Milanów–Biała Podlaska–Fronołów. Oznacza to odejście od wcześniejszej koncepcji nowej linii prowadzonej przez Białą Podlaską.

Nie oznacza to jednak całkowitego pominięcia miasta w docelowym układzie kolejowym. ZSK nadal wymienia Białą Podlaską jako jeden z ośrodków powiązanych w ramach Magistrali Wschodniej. Jednocześnie najszybsza relacja Lublin–Białystok ma zostać poprowadzona przez nową linię z Lublina na północ, odbudowaną trasę Siedlce–Sokołów Podlaski–Małkinia Górna i dalej Rail Baltica, z węzłem pośrednim w Siedlcach.

Według danych Port Polska po realizacji założeń ZSK przejazd Lublin–Białystok ma zajmować około 130 minut, a Biała Podlaska–Lublin około 95 minut. To właśnie różnicę między tymi czasami poseł Moskal wskazuje jako argument, że Biała Podlaska nie leży na osi najszybszego połączenia obu stolic województw.

Istotna jest też kwestia harmonogramu i finansowania. ZSK jest planem docelowej sieci kolejowej, a nie programem inwestycyjnym z przypisanymi środkami i terminami dla każdej inwestycji. Oficjalne materiały projektu wskazują, że horyzont realizacji ZSK zaczyna się po 2035 r. Ministerstwo Infrastruktury podało natomiast, że do 2035 r. uruchomionych ma być około 1000 km linii, w tym m.in. linia „Y”, Rail Baltica na odcinku Ełk–Trakiszki, Podłęże–Piekiełko i Katowice–Ostrawa. Linii nr 631 w tym zestawieniu nie ma.

W przekazanym redakcji komunikacie Michał Moskal zestawia tę odpowiedź z kwietniową konferencją europosła Krzysztofa Hetmana w Białej Podlaskiej. Hetman wraz z lokalnymi samorządowcami zapowiadał wtedy wystąpienie do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka o rozpoczęcie prac koncepcyjnych i ujęcie magistrali w ZSK. Moskal komentuje, że europoseł „dostał czarną polewkę” od kolegi z PSL i zarzuca partii brak skuteczności w tej sprawie.

Poseł zapowiada dalsze wystąpienie do Marszałka Sejmu o dodatkowe wyjaśnienia. Chce uzyskać jednoznaczną odpowiedź m.in. na pytanie o obecność linii nr 631 w rekomendowanym wariancie ZSK, przebieg osi najszybszego połączenia Lublin–Białystok oraz wykaz nowych linii składających się na deklarowane około 320 km nowych torów w województwie lubelskim.