Grzegorz Braun usłyszał cztery zarzuty, a jeden z nich dotyczy zdarzenia z 30 kwietnia 2025 roku w Białej Podlaskiej. Prokuratura zarzuca mu udział w kradzieży ukraińskiej flagi wystawionej na balkonie budynku Urzędu Miasta.

O przedstawieniu czterech zarzutów poinformował prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Jak przekazał w rozmowie z TVN24, Grzegorz Braun stawił się w czwartek w prokuraturze. Nie przyznał się do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.

Bialski wątek był wcześniej opisany we wniosku Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu europosła. Według oficjalnego komunikatu chodzi o podejrzenie kradzieży zuchwałej flagi ukraińskiej, która była publicznie wystawiona na balkonie Urzędu Miasta Biała Podlaska. Prokuratura wskazała wartość flagi na 20 zł i zakwalifikowała czyn z art. 278 § 3a kodeksu karnego.

Pozostałe zarzuty dotyczą zdarzeń poza Białą Podlaską: flagi Unii Europejskiej w Katowicach, zniszczenia wystawy poświęconej osobom LGBT w Sejmie oraz pomówienia Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w związku z wypowiedzią dotyczącą akcji „Żonkil”.

Przedstawienie zarzutów nie przesądza o winie. Odpowiedzialność karna może zostać rozstrzygnięta dopiero w toku postępowania i przez sąd.