W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego w Lublinie odbył się dziś briefing prasowy dotyczący sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej w związku z odejściem dr Riada Haidara z funkcji ordynatora oddziału neonatologii.
– Doktor Riad Haidar jest znakomitym fachowcem i bardzo dobrym lekarzem. Chciałbym, żeby nadal pracował w szpitalu w Białej Podlaskiej. Spotkałem się z nim 18 grudnia o 7 rano, bo tylko wtedy miał czas ze względu na swoje obowiązki parlamentarzysty. Rozmowa przebiegała bardzo spokojnie, merytorycznie i rzeczowo. Podkreśliłem jego fachowość i to, że jest bardzo potrzebny w szpitalu, ponieważ 31 grudnia kończy się jego umowa kontraktowa. Umowa ta była w przeszłości dwukrotnie aneksowana z uwagi na to, że doktor Haidar był radnym Sejmiku Województwa Lubelskiego. Na początku – tak jak każdemu ordynatorowi szpitala – przysługiwało mu 30 wolnych dni roboczych w czasie trwania umowy. Pierwszy aneks mówił o 60 wolnych dniach, a drugi o 100.
Pan Riad Haidar ma 69 lat i jest emerytem, więc nie pracował na umowę o pracę, tylko 2 lata temu przystąpił do konkursu. Aby nadal kontynuować współpracę z panem doktorem została przygotowana nowa umowa, która wciąż pozwalała na to, aby pan Haidar pracował w naszym szpitalu. Ta umowa została przekazana panu doktorowi 24 grudnia. Była jednostronnie podpisana przeze mnie i nadal wierzę, że pan doktor z tej oferty skorzysta. Apeluję dziś do pana doktora, aby podpisał umowę, która została zaproponowana. Chciałbym dodać, że pan Riad zarobił więcej niż 300 tys. zł w ubiegłym roku z tytułu wykonywania umowy i identyczna została mu zaproponowana po za jednym zapisem, który mówił o tym, że pan Riad nie będzie ordynatorem oddziału. Jest to umowa na 4 miesiące. Zaoferowaliśmy mu w niej 40 wolnych dni, tak aby mógł swobodnie uczestniczyć w pracach komisji i głosowaniach jako parlamentarzysta. Ale przede wszystkim, żeby mógł być ze swoimi pacjentami i personelem, na czym nam jako kierownictwu najbardziej zależy. Na koniec chciałbym jeszcze raz powtórzyć. Będzie ogłoszony otwarty konkurs, do którego będzie mógł przystąpić każdy lekarz, który ma kompetencje, a doktor Riad takie kompetencje bez wątpienia posiada. – wyjaśnił dyrektor szpitala Adam Chodziński.
W spotkaniu z mediami uczestniczył także Piotr Matej, Dyrektor Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej w urzędzie marszałkowskim.
– Chciałbym, żebyśmy uspokoili emocje wokół bialskiego szpitala i spokojnie przyjrzeli się sprawie pod względem formalno-prawnym. Zgodnie z ustawą o działalności leczniczej dyrektor ponosi pełną odpowiedzialność za zarządzanie, kierowanie a także przygotowanie organizacyjne i funkcjonalne szpitala do świadczenia usług zdrowotnych. Taka sama odpowiedzialność spoczywa na ordynatorze. Oprócz kierowania oddziałem czy bycia lekarzem, chodzi tutaj także o uczestniczenie w procesie diagnostyczno-leczniczym. Na ordynatorze oddziału spoczywa szereg obowiązków organizacyjnych, technicznych czy też kwestie ustalania procesu diagnostycznego, wspólnie z asystentami czy też lekarzami. Mając na uwadze odpowiedzialność za bezpieczeństwo i ratowanie małych pacjentów, ważne jest aby ostudzić emocje i usiąść do merytorycznej rozmowy. Na taką rozmowę zapraszamy pana doktora Haidara. Wierzymy, że do takiego spotkania dojdzie, jak i w to, że pan doktor będzie uczestniczył we współzarządzaniu oddziałem, ponieważ ma bardzo duże doświadczenie w tym zakresie. – podkreślił dyrektor Piotr Matej.










Nie ma ludzi, których nie można zastąpić. Ten człek, to już emeryt i skąd ta histeria?
jeżeli dla haidara chodzi o dobro dzieci tak jak mówi, a nie politykę i robienie szopki to niech podpiszę umowę i wraca na oddział. Sztucznie zrobiona afera przez ludzi związanych z Litwiniukiem.
Pan doktor powinien zostać na stanowisku ordynatora. Jeśli trzeba byli rozpisać konkurs to trzeba było zrobić to 3 mies temu. Stanąłby do konkursu i by go wygrał. A tu chcieli go upokorzyć. Zdegradować.
Tak można łączyć bycie ordynatorem i bycie posłem. Doktor to udowodnił będąc radnym Sejmiku województwa lubelskiego
Jeżeli ktoś porównuję funkcje radnego sejmiku z bycie posłem to znaczy że jego wiedza naprawdę nie jest zbyt duża. Posel to calodniowe posiedzenia komisji kilka razy w tygodniu plus obrady często to późnych godzin nocnych i jeszcze spotkania w biurze poselskich. A radny sejmiku to raz w miesiącu sesja i tyle…
Dajcie umowę taka jaką chce Pan doktor! Teraz chcemy zwolnienia wielce wielejebnego pana chodzi…. Nara z tym gościem. Wszyscy za Panem Haidarem !!!
« Poprzednie 1 2 3 4 5 Następne »