W Białej Podlaskiej trwa remont jednej z głównych ulic miasta, prace podzielone są na kilka etapów. Inwestycja wywołuje wiele kontrowersji. Czy słusznie?
Przebudowa Warszawskiej dotyczy blisko kilometrowego odcinka, od parku Radziwiłłowskiego do skrzyżowania z ul. Kopernika. Dodatkowo zostanie wybudowana dwukierunkowa ścieżka rowerowa poza jezdnią od strony prawej o szerokości 2 m. Po obu stronach jezdni będą także chodniki o szerokości 2 m. W ramach remontu wykonane będą dwa przystanki komunikacyjne, kanalizacja deszczowa wraz z wpustami ulicznymi oraz zjazdy po stronie lewej i prawej. Ponadto zostaną przebudowane cztery skrzyżowania, a przejścia dla pieszych zostaną wyposażone w wysepki.
Wraz z postępami prac remontowych wzrastało zainteresowanie tym co dzieje się na ulicy Warszawskiej. Okazało się bowiem, że nowo powstająca ulica będzie miała zmniejszoną szerokość. Do tej sytuacji odnosili się kandydaci na prezydentów miasta zarzucając między innymi, że trwająca kampania wyborcza ma wpływ na to, że droga ma mniejszą szerokość.
Do sytuacji podczas konferencji prasowej odwołał się Adam Chodziński, wiceprezydent miasta. – Szanowni państwo ja jeżeli się na czymś nie znam, to nie dyskutuje. Natomiast akurat tym tematem się zajmuje i bardzo się dziwię, że są osoby, które do tej pory nas krytykowały, że nie budujemy ulicy Warszawskiej a w tej chwili jak ruszyliśmy to pojawia się krytyka, że to za krótko, że za mało pieniędzy. Teraz jak budujemy to się trzeba „przyczepić”, nie znając jakby założeń do tego, że może jest za wąska, oczywiście ja przyznaję, że ona jest węższa niż była do tej pory – wyjaśniał Chodziński.
WYMAGANIA PRAWNE
Podkreślał, że taki stan wynika głównie z rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie. Zgodnie z rozporządzeniem ulica Warszawska jest kategorią drogi „Z” czyli drogą zbiorczą.

Pas ruchu w takiej drodze w Polsce może mieć 3 m szerokości, a maksymalnie może mieć 3,5 m w terenie zabudowanym, gdzie maksymalna prędkość może być dopuszczona do 60 km na godzinę. – Budujemy zgodnie z prawem, zgodnie z założeniami ministerstwa i to nie podlega żadnej dyskusji. Nie możemy wybudować drogi szerszej, oczywiście faktycznie po wycięciu drzew jeżeli popatrzymy z pewnej perspektywy na plac budowy to zobaczymy sobie ile jest metrów od ogrodzenia do ogrodzenia. Ja też przypomnę że będą tam przebudowane chodniki, że będzie tam ścieżka rowerowa więc nie będzie na tej drodze rowerzystów – wymieniał zastępca prezydenta.
Zaznaczył również, że zgodnie z prawem w Polsce szerokość pasa autostrady to jest 3,5 m, maksymalnie 3,75 na drodze, gdzie można poruszać się z dopuszczalną prędkością 140 km na godzinę. – Ja wiem że są wybory, ja wiem, że można mówić różne rzeczy ale żeby zabierać głos to trzeba mieć przynajmniej odrobinę pojęcia i nie robić gdzieś tam konferencji prasowych nie czytając jakie są przepisy w Polsce dotyczące budowy dróg – dodał.
Dla porównania warto podkreślić, że nowa Warszawska będzie miała 7 metrów szerokości. Tą samą klasę ma inna droga zbiorcza ulica Lubelska, której szerokość wynosi 6 m czyli jest o metr węższa. Chodziński zaznaczył, że w 2014 , jak była kampania wyborcza, nie pamięta żeby ktokolwiek wyszedł i robił konferencję na ulicy Lubelskiej i mówił, że firma buduje za wąską drogę i co w związku z tym. – Najważniejsze, że Warszawska będzie miała kanał deszczowy, że będzie ze ścieżką rowerową, że ma granitowe krawężniki i że będzie bardzo dobrej jakości i naprawdę nie widzę problemu – podkreślał.
MIESZKAŃCY ZROZUMIEJĄ
Wspomniał również, że podczas rozmów z jeden z mieszkańców, który jeździ autokarem turystycznym i zwrócił mu uwagę, że właśnie to jest duży pojazd, że jest wąsko. W trakcie rozmowy, jak wyjaśnia Chodziński wytłumaczył mieszkańcowi, dlaczego tak jest, że jest to zgodnie z literą prawa i że ma to poprawiać bezpieczeństwo. – Myślę, że jest osobą bardzo inteligentną i to zrozumiał. I wielu bialczan to zrozumie tylko jeżeli jest taki dwojaki przekaz, że są ludzie, którzy krytykują dla samej krytyki a nie patrzą jak to faktycznie powinno być wybudowane no to potem mieszkańcy są jakby troszkę w rozkroku bo faktycznie ktoś powiedział „ale mogłoby być szersza”. Nie, nie mogłaby być bo to tak jak z budową domu są pewne określone odległości wielkości działek, odległość od sąsiadów, które trzeba zachować – porównał wiceprezydent.
Okazuje się, że dotychczasowa ulica Warszawska, powstawała w czasie kiedy budowa dróg rządziła się innymi prawami. I tak powstała droga, która była na różnych odcinkach różnej szerokości bo miała i 7 m i 8m a miejscami nawet 9,40m. Teraz ulica zostanie na całym ciągu usystematyzowana i zbudowana zgodnie z prawem.













Ponoć ostatni inteligentni już z Białej wyjechali. Czytam te wasze wpisy i przychylę się do powyższej tezy. Nie wytrzymałem bo mi Biała bliska i spojrzałem osobiście na ul. Warszawską i co widzę? Elegancka nowa ulica z miejscem na eleganckie chodniki i ścieżkę rowerową. O szerokości idealnej by minęły się nawet dwa TiR-y. Autostrady budujemy po za miastem w mieście samochody mają jechać wolniutko (ograniczenie do 50 km) i sznureczkiem, wiec problemu nie ma. Krawężniki ktoś zauważył i słusznie, ale nie zauważył biedny, że jeszcze nie wylana ostateczna warstwa asfaltu. By takie proste rzeczy zauważyć to chyba wystarczy ciut inteligencji już bez wiedzy inżynieryjnej drug i mostów. Ale ogólnie powiem wam, że kampania w tym roku jest śmieszna. Jest jeden kandydat który chce zostać prezydentem i trzech którzy nie chcą, ale i nie chcą by ten jeden został.
Pan Broniewicz był urzędnikiem i to długie lata… Przedsiębiorcą został dużo później.
Ta ulica to porażka. Co komu przeszkadzała szeroka jezdnia? Teraz dopiero bedą kolizje…
Do mieszkańca gminy Białołęka :kup se słownik skoro uważasz się za takiego intelygenta to wiedz że dróg pisze się przez o z kreską…
A ta zarządzająca pseudo elita to czuje swoją wyższość w stosunku do Bialczan? Ktoś posadził ich na tych stołkach a oni nawet nie raczą poinformować o założeniach przebudowy ul. Warszawskiej. To chyba ich obowiązek i to powinno być zrobione na etapie rozpoczęcia przebudowy. Teraz wielkie dyskusje i dopiero wyjaśnienia. Przypominam że jesteście dla Bialczan a nie Bialczanie dla Was. Głosowałem na Pana Stefaniuka ale teraz się tego wstydzę. Myślałem że młody człowiek to coś zrobi i faktycznie zrobił ale dla Siebie. No i kawałek drogi przed wyborami zrobi a lud głupi i to kupi. Jak wygra następny kawałek Warszawskiej pod koniec przyszłej kadencji będzie budowany.
« Poprzednie 1 2 3 4 5 Następne »