Potwierdziły się nasze poniedziałkowe informacje o tym, że Michał Litwiniuk kandydat Koalicji Obywatelskiej prowadzi negocjacje z Andrzejem Czapskim oraz Bogusławem Broniewiczem. Politycy dogadali się, o czym poinformowali w jednej z bialskich restauracji, w której według naszych informacji, dzień wcześniej mieli prowadzić negocjacje.
Przez całą kampanie wyborczą kandydat Białej Samorządowej Bogusław Broniewicz podkreślał, że jest kandydatem bezpartyjnym. Jeszcze niedawno tak argumentował swój start w wyścigu o fotel prezydenta: – Przyznaje że długo wahałem się czy podjąć decyzję o starcie w wyborach, ale gdy zobaczyłem, to co dzieje się w naszym mieście, postawiłem podjąć to wyzwanie, by budować naszą wspólną przyszłość i rozwój miasta – mówił Broniewicz.
Przypomnijmy, że przez niemal 4 lata wiceprezydentem Dariusza Stefaniuka był właśnie Michał Litwiniuk. Broniewicz wypomniał mu to w jednej z debat przedwyborczych. Podkreślił, że na początku kadencji bronił swojego pracodawcy jak lew, mówił o realizowanym wspólnie ze Stefaniukiem programie oraz zapytał, kiedy sprzeciwił się obecnemu włodarzowi: – po 3, 15 czy 40 poborach wiceprezydenta? Zasugerował, że może stało się to dopiero, gdy przestał pobierać urzędniczą pensję.
W innej debacie zasugerował Litwiniukowi dalszą współpracę z Dariuszem Stefaniukiem. – Jak mamy traktować start Koalicji Obywatelskiej w wyborach, jako ustawkę? – punktował swojego obecnego koalicjanta Broniewicz.
Andrzej Czapski w jednej z debat również nie szczędził uszczypliwości w stronę Litwiniuka. Przypominał o jego współpracy ze Stefaniukiem. Podkreślał, że nie zauważył, aby były jakieś zgrzyty.
Na środowej, wspólnej konferencji Litwiniuka, Czapskiego oraz Broniewicza podobnych zarzutów już nie usłyszeliśmy. Wręcz przeciwnie, zarówno jeden, jak i drugi chwalił Michała Litwiniuka i udzielił mu poparcia w drugiej turze wyborów.

Podczas konferencji nie usłyszeliśmy żadnych informacji o punktach programów wyborczych, które ich połączyły. Nie padła także informacja, który z nich po wyborach ma ewentualnie zostać wiceprezydentem. Nieoficjalnie mówi się jednak, że Broniewicz ma zostać przewodniczącym rady miasta, a 64-letni Czapski, który rządził 16 lat Białą Podlaską, a obecnie pracuje w filii Urzędu Marszałkowskiego w Białej Podlaskiej jako kierownik w Oddziale Zezwoleń Na Usunięcie Drzew i Krzewów, ma zostać pierwszym zastępcą Litwiniuka. W kuluarach aż wrze o powrotach na stanowiska byłych ludzi Czapskiego. W spółkach miejskich rzekomo mają również pojawić się zwolennicy Broniewicza.
Pierwszą turę wyborów prezydenckich w Białej Podlaskiej wygrał Dariusz Stefaniuk z 44% poparciem zdobywając ponad 10 tys. głosów. Wynik Stefaniuka jest najwyższym w historii wyborów Białej Podlaskiej uzyskany przez kandydata na prezydenta w pierwszej turze wyborów. Drugie miejsce, zajął Michał Litwiniuk, którego na karcie do głosowania skreśliło 32 proc. osób. Przypomnijmy, że Koalicja Obywatelska to połączone siły PO, SLD, Nowoczesnej, Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych oraz PSL. Trzecie miejsce zajął Andrzej Czapski, a stawkę zamknął Bogusław Broniewicz.



































A Pan Stefaniuk rządzi bez stołeczków dla swoich “.?
Widzę że to typowo praworzadny portal czytając komentarze, już który artykuł a opinie tylko pro PISowskie, ciekawa sprawa
Nic dodać nic ująć wymarzone rozwiązanie dla miasta?! żadnej strategi bo niby jaka jak każdy brnie w swoją stronę, grunt że stołki rozdane i jeszcze przez pierwsze lata roszady stanowisk bo to najważniejsze a dla miasta dopiero przed następnymi wyborami trzeba będzie coś palcem kiwnąć.
Co piją przyszli prezydenci – wódkę bezalkoholową ?
jakie pro PISowskie ? czy ty masz człowieku oczy zamknięte? czy po prosty też dostałeś już stanowisko? Każdy obstawia swoimi ludźmi ale co od jednego ludzie to nie od trzech i dodatkowo konflikt poglądów. A po drugie trzeba mieć jaja żeby podejmować decyzje a nie tylko się stroić i uśmiechać.
« Poprzednie 1 2 3 4 5 6 … 13 Następne »