Już wkrótce rozpocznie się podział środków z budżetu obywatelskiego na 2021 rok. Tym razem zasady przyznawania dopłat będą inne niż w ubiegłych latach. Radni klubu Zjednoczonej Prawicy alarmują, że nowe przepisy mogą zepchnąć na dalszy plan projekty małych społeczności.

Dotychczas pieniądze z BO były rozdzielane między siedem stref miasta. W zeszłym roku z puli 1,6 mln złotych każdej z nich przyznano po 80 tys. złotych. Reszta kwoty została przekazana proporcjonalnie według liczby mieszkańców danego okręgu. W tym roku według nowej uchwały rady miasta środki zostaną rozdysponowane na projekty małe i duże. Koszt realizacji projektów małych powinien mieścić się w kwocie od 50 tys. zł do 200 tys. zł, przy czym łączna pula zarezerwowana w budżecie obywatelskim na ich realizację wynosi 600 tys. zł. Wykonanie projektów dużych może kosztować natomiast od 200 001 zł do 600 tys. zł. Mają to być przedsięwzięcia związane z remontami lub budową infrastruktury. Kwota BO na 2021 rok to 1,8 mln złotych.

Zastrzeżenia do nowej uchwały mają radni ZP. W ich opinii rezygnacja ze stref sprawi, że miasto nie będzie się rozwijać równomiernie, ponieważ może powstać duże lobby, które zdobędzie środki wyłącznie dla siebie i zablokuje pozostałe części miasta. W ten sposób małe społeczności stracą szansę na realizację ważnych dla nich projektów. Ponadto duże inwestycje będą wyręczać władze miasta w realizacji ich zadań.

Przewodniczący rady Bogusław Broniewicz uważa jednak, że to właśnie podział na strefy umożliwia miastu opłacanie działań za środków z budżetu obywatelskiego zamiast z własnych. Jego zdaniem budowa chodników czy fragmentów ulic mija się z celem BO, który powinien służyć potrzebom ogółu mieszkańców. Zwraca również uwagę na to, że wnioski o dofinansowanie projektów obywatelskich często są składane przez radnych, którzy powinni kierować je raczej do budżetu miasta.

Według władz BO w nowym kształcie ma mieć dwie pule pieniężne – dla małych projektów lokalnych społeczności oraz dużych inwestycji skierowanych do wszystkich mieszkańców. Ostatecznie radni postanowili zmodyfikować proporcje finansowania i przegłosowali zmianę pierwotnej uchwały. Na projekty małe ma zostać przeznaczona kwota od 50 do 300 tys. zł z łącznej puli 1,2 mln zł. Duże przedsięwzięcia będą opłacane z pozostałych 600 tys. złotych.