Podczas ostatniej sesji bialscy radni głosowali nad propozycją zniesienia Samorządowej Karty Praw Rodzin. Stosunkiem 11 głosów za do 11 przeciw projekt został odrzucony, co oznacza, że uchwalony w zeszłym roku dokument pozostanie w mocy.

Wniosek o uchylenie Samorządowej Karty Praw Rodzin wpłynął do rady miasta na skutek obywatelskiej akcji. Jego pomysłodawców poparli radni Kolicji Obywatelskiej oraz Białej Samorządowej. Przeciw byli członkowie klubu Zjednoczonej Prawicy. Z uwagi na nieobecność Stefana Parafinuka z KO podczas głosowania nastąpił remis.

Samorządowa Karta Praw Rodzin opracowana przez instytut Ordo Iuris od miesięcy budzi kontrowersje. Jej przeciwnicy przekonują, że nawołuje do homofobii i zmusza do wychowywania dzieci w duchu konserwatyzmu. Zwolennicy dokumentu utrzymują natomiast, że nikogo on nie dyskryminuje, lecz pomaga chronić tradycyjne wartości. Podczas sesji rady Dariusz Litwiniuk ze Zjednoczonej Prawicy wskazał, że Karta cieszy się w Białej Podlaskiej dużym poparciem. W specjalnej ankiecie za jej utrzymaniem opowiedziało się 800 mieszkańców, a za odwołaniem – 300.