Głośnym echem odbił się koncert charytatywny zorganizowany w miniony weekend w sali Bialskiego Centrum Kultury. O co chodzi? Przedstawiciele „Bialskich aniołków – mądra pomoc” oskarżają w mediach społecznościowych organizację „Kreacja Magia Rąk”. Ich zdaniem fundacja kierowana przez Marcina Lubańskiego, miała działać nie do końca charytatywnie. Cały koncert odbył się pod honorowym patronatem prezydenta Michała Litwiniuka, który brał czynny udział w licytacjach.
Podczas koncertu wylicytowano 28 choinek z papierowej wikliny. Zebrano ponad 9 tys. zł na potrzebującą pomocy dziewczynkę. To są oficjalne dane. Po zakończonej imprezie w internecie rozpętała się burza. W imieniu „Bialskich aniołków” oficjalne oświadczenie na facebooku opublikowała Izka Rozmysł (pisownia oryginalna).
– Naszym celem, jest pomoc BEZINTERESOWNA, która nie opiera się na jakiejkolwiek formie refundacji naszych kosztów. Wszystkie dekorowane przez nas choinki były darem serca, które wykonywałyśmy samodzielnie, pokrywając w pełni materiały z których były wykonane z własnych, osobistych środków finansowych. Podobnie rzecz się miała z poczęstunkiem dla gości, to panie z naszej grupy, we własnym zakresie i za swoje pieniądze przygotowywały ciasta. Fundacja Kreacja i Magia Rąk do pomocy podeszła w nieco inny sposób i pobrała od osób ubierających choinki opłatę, która miała zrefundować ich koszty. W efekcie tego, wspaniali ludzie, którzy dla Natalki ubierali choinki za każdą z nich zapłacili 80 zł, z czego Fundacja Kreacja i Magia Rąk przekazała dla Natalki 10 zł z każdej choinki – czytamy.
Głos w sprawie zabrał Marcin Lubański, kandydat Białej Samorządowej w ubiegłych wyborach do rady miasta, reprezentujący podczas koncertu fundację „Kreacja Magia Rąk”, której jest prezesem (pisownia oryginalna). – Dementując zawarte w oświadczeniu Bialskich Aniołków informacje Fundacja pragnie oświadczyć, że Pani Agnieszka Dragan została oficjalnie poinformowana, iż warsztaty są płatne. Ich koszt to 80 zł – podkreśla w mediach społecznościowych Lubański.
Cała impreza odbyła się pod honorowym patronatem prezydenta Białej Podlaskiej Michała Litwiniuka. Włodarz był obecny podczas koncertu i wziął czynny udział w licytacjach. Zakupił choinkę ozdobioną własnoręcznie przez swoją żonę. Wydał 570 zł.
– Bardzo dobrze, że wśród nas są osoby o dobrych sercach, które organizują takie akcje. My jako miasto również pomogliśmy przy organizacji tej akcji, m.in. udostępniając salę – tak akcję podsumował prezydent Michał Litwiniuk w wypowiedzi dla Dziennika Wschodniego.
Na całym zamieszaniu najbardziej cierpi 2-letnia Natalka Kowaluk, dla której zbierano pieniążki. Dziewczynka urodziła się m.in. z rozszczepem kręgosłupa. Jedyną szansą na dalsze życie jest przeszczep komórek macierzystych. Mamy nadzieję, że sytuacja związana z koncertem nie przyćmi faktu, że dziecku potrzebna jest pomoc. Pieniążki można bezpiecznie wpłacać na stronie internetowej: www.pomagam.pl/PomozmyNatalii.










… Teraz pisiorki będą wylewać oburzenie…
« Poprzednie 1 2 3 4