Radni gminy Międzyrzec Podlaski postanowili obniżyć swoje diety. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczą na walkę z koronawirusem.
Obniżka wyniesie średnio 170-200 złotych miesięcznie i będzie obowiązywać do końca pandemii. Radni będą więc od tej pory zarabiać od 800 do 1300 zł. W skali roku oszczędności z tego tytułu wyniosą około 30 tys. złotych. Kwota ta zostanie przekazana na pomoc w walce z koronawirusem. O dokładnym przeznaczeniu środków zadecyduje wójt Krzysztof Adamowicz.
Pomysłodawcą obniżenia diet jest radny Edward Kopron, na co dzień pracownik Nadleśnictwa Międzyrzec. Do takiej propozycji zainspirowała go prowadzona w pracy zbiórka na rzecz szpitala w Puławach oraz pomoc, której wójt udzielał innym placówkom. Pozostali członkowie rady gminy jednogłośnie przyjęli pomysł Koprona.
Jak mówi wójt, pomysł radnych nie jest dla niego zaskoczeniem, gdyż nie raz udowodnili już, że zależy im na dobru mieszkańców. Podkreśla też, że w obecnym czasie solidarność i wzajemna pomoc są kluczowe.
Radny Kopron chciałby, żeby przykład z Międzyrzeca brali posłowie, senatorowie i inne samorządy z Lubelszczyzny. Warto zaznaczyć, że gmina już wcześniej wsparła medyków w walce z wirusem. Dla bialskiego szpitala zakupiła maseczki, gogle wielokrotnego użytku, rękawiczki oraz chusteczki dezynfekujące. Placówce w Międzyrzecu przekazała natomiast 7 tys. złotych.










Bądź pierwszym który zostawi komentarz.