Parafia w Rakowiskach skierowała do rady gminy wniosek o sfinansowanie budowy przyłącza wodno-kanalizacyjnego pod powstającym kościołem. Na ten cel miałoby zostać przeznaczone 85 tysięcy złotych. Projektowi sprzeciwił się jeden z radnych, który uważa, że pieniądze powinny trafić do innych miejscowości.
Budowa nowej świątyni w Rakowiskach systematycznie posuwa się do przodu. Już wkrótce na jej teren wkroczy firma, która podłączy kościół do systemu wodno-kanalizacyjnego. Jest to jednak niemożliwe bez rozbudowy sieci w tamtym rejonie. Proboszcz parafii ks. Wojciech Majewski postanowił więc złożyć wniosek o przeznaczenie na ten cel pieniędzy z budżetu gminy Biała Podlaska. Potrzebna kwota wynosi 85 tysięcy złotych.
Pomysł ten skrytykował radny Mateusz Siwiec z okręgu obejmującego część Rakowisk oraz Cicibora Małego i Dużego. Podkreślił, że fundusze mogłyby zostać przeznaczone na miejscowości, które otrzymują mniej gminnych środków niż Rakowiska. Jako przykład podał Kaliłów, któremu przez ostatnie 10 lat przyznano najmniej pieniędzy z budżetu.
Opinię radnego skomentował wójt Wiesław Panasiuk, podkreślając, że gmina prowadzi wiele inwestycji także poza Rakowiskami. Przewodniczący rady Dariusz Plażuk zaznaczył natomiast, że rozbudowa sieci wodno-kanalizacyjnej przysłuży się także mieszkańcom nowych domów powstających niedaleko kościoła. W sprawie głos zabrał również ks. Wojciech Majewski, którego rozczarowała wypowiedź radnego. Przypomniał, że parafia nie jest w stanie samodzielnie uzbierać środków na całą inwestycję, dlatego bardzo zależy mu na pomocy władz gminy.
Ostatecznie rada gminy poparła dofinansowanie dla Rakowisk. Od głosu wstrzymało się dwóch radnych – Mateusz Siwiec i Sebastian Gałązka.










Bądź pierwszym który zostawi komentarz.