Władze gminy zdecydowały, że na cztery miesiące wyłączą latarnie we wszystkich miejscowościach. Chcą w ten sposób zaoszczędzić.

Według zarządzenia wydanego przez wójta Wiesława Panasiuka latarnie nie będą świecić od maja do sierpnia. Radny Marcin Onisiewicz proponuje, żeby oświetlenie wróciło wcześniej. Zwraca uwagę na zwiększający się ruch na drogach, który jest skutkiem znoszenia rządowych obostrzeń.

Panasiuk tłumaczy jednak, że gmina musi szukać oszczędności z powodu problemów finansowych wywołanych pandemią. Jej tegoroczne dochody za okres od stycznia do kwietnia są o 400 tys. złotych mniejsze w porównaniu do roku ubiegłego, mimo że koronawirus pojawił się w Polsce w marcu. Wójt przypomina, że wpływy do budżetu gminy zmniejszyły się ostatnio na skutek odroczenia płatności podatków lokalnych dla przedsiębiorców.

Oszczędności przynieść ma także wstrzymanie funduszu sołeckiego. Władze gminy zaznaczają, że nie jest to jego likwidacja, lecz jedynie czasowe zawieszenie.