52- letnia kobieta podejrzana jest o kradzież pieniędzy oraz telefonu komórkowego właścicielce wynajmowanej przez siebie stancji. Kobieta chciała pożyczyć gotówkę, jednak wykorzystując nieuwagę pokrzywdzonej zabrała dodatkowo ponad 1600 złotych.
W połowie lutego bieżącego roku dyżurny bialskiej komendy powiadomiony został o kradzieży pieniędzy i telefonu komórkowego na szkodę 91-letniej mieszkanki miasta. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że kilka miesięcy wcześniej wynajęła stancję nieznanej kobiecie. Zajmowała ona sąsiedni budynek na posesji zgłaszającej. W dzień zdarzenia przyszła by pożyczyć pieniądze.
Dopiero kilka godzin później starsza pani sięgając do portfela zobaczyła, że jest on pusty. Przypomniała sobie wówczas, że przez chwilę zostawiła swoją lokatorkę samą. Kilka dni później całą sprawę postanowiła zgłosić organom ścigania. Znała jednak jedynie imię nieuczciwej lokatorki.
Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu bialskiej komendy. Funkcjonariusze ustalili personalia kobiety podejrzewanej o dokonanie tego czynu. Okazało się, że jest to 52-latka bez stałego miejsca zamieszkania. Kobieta zatrzymana została do wyjaśnienia.











Bądź pierwszym który zostawi komentarz.