Rosyjskie ataki na Ukrainę coraz częściej powodują czasowe wstrzymywanie odpraw i ewakuacje przejść granicznych w Dorohusku i Zosinie. Straż Graniczna podaje, że podobne sytuacje zdarzają się praktycznie codziennie.
24 września odprawy w Dorohusku i Zosinie zostały wstrzymane po godz. 3.30, a później ponownie między godz. 11.30 a 12. W drugim przypadku zarządzono także ewakuację przejść. Po około pół godzinie ruch został wznowiony.
W Dorohusku autobusy z pasażerami, których kontrola nie została zakończona, wyprowadzono pod eskortą Straży Granicznej poza teren przejścia. Podróżni czekali w bezpiecznym miejscu, a personel i inne osoby skierowano do wyznaczonych miejsc schronienia.
Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr Dariusz Sienicki zaznaczył, że krótkie przerwy nie powodują obecnie większego paraliżu ruchu granicznego. Po odwołaniu alarmów wszystkie przejścia w województwie lubelskim działały normalnie.










Bądź pierwszym który zostawi komentarz.