Śledztwo w sprawie głośnego zabójstwa 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej trwa. W ostatnich godzinach pojawiły się nowe informacje dotyczące życia ofiary, okoliczności zdarzenia oraz fali dezinformacji, która pojawiła się w sieci tuż po tragedii.
Do zabójstwa doszło w poniedziałek przed godziną 10:00 przy ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Sprawca oddał strzały do mężczyzny, który zginął na miejscu. Początkowo służby nie ujawniały jego tożsamości. Kilka godzin później policja potwierdziła, że ofiarą jest 44-letni obywatel Rosji.
Otrzymujemy na naszą skrzynkę kolejne zdjęcia związane z tą sprawą. Ze względu na ich drastyczny charakter wszystkie materiały przed publikacją są przez nas cenzurowane i odpowiednio zabezpieczane.


Według informacji, które pojawiły się w mediach, mężczyzna po opuszczeniu Rosji trafił do Polski jako uchodźca. Początkowo przebywał w ośrodku dla cudzoziemców, a następnie osiedlił się wraz z rodziną w Białej Podlaskiej. Był ojcem pięciorga dzieci.
W sieci działał pod pseudonimem Siemion Skrepecki. Prowadził kanały internetowe, publikował komentarze polityczne, satyrę i materiały wideo. Jego twórczość wzbudzała skrajne emocje. Z jednej strony miał grono wiernych odbiorców, z drugiej – wielu przeciwników.

W ostatnich dniach przed śmiercią brał udział w akcjach i wydarzeniach związanych z tematyką polityczną. Według medialnych doniesień wielokrotnie krytykował Władimira Putina oraz przywódcę Czeczenii Ramzana Kadyrowa. W przestrzeni publicznej pojawiały się również informacje o kierowanych pod jego adresem groźbach. Nagrał o tym między innymi materiał wideo na swoje konto na platformie Tik Tok
Jego dane znajdowały się także w ukraińskiej bazie Myrotworec, prowadzonej przez organizację monitorującą osoby uznawane za działające przeciwko interesom Ukrainy. W opublikowanym wpisie zarzucano mu między innymi rozpowszechnianie narracji zgodnych z rosyjską propagandą, publiczne dyskredytowanie Sił Zbrojnych Ukrainy oraz publikowanie treści ocenianych przez autorów bazy jako antyukraińskie.
Według informacji zawartych w bazie, jeszcze do 2023 roku miał prezentować stanowisko przychylne Ukrainie, jednak później jego publikacje w mediach społecznościowych stały się coraz bardziej krytyczne wobec ukraińskich władz, armii oraz prowadzonej wojny. Autorzy wpisu twierdzili również, że regularnie zamieszczał materiały podważające oficjalne informacje dotyczące działań wojennych oraz powielał treści uznawane przez nich za element rosyjskiej propagandy.
Wpis zawierał nie tylko opis jego działalności internetowej, ale także liczne dane osobowe, adresy, profile w mediach społecznościowych oraz informacje dotyczące jego życia prywatnego. Fakt umieszczenia go w bazie sprawił, że wokół jego osoby od dłuższego czasu narastały kontrowersje zarówno w środowiskach prorosyjskich, jak i proukraińskich.


Po zabójstwie w mediach społecznościowych doszło do prawdziwej eksplozji informacji i plotek. W krótkim czasie zaczęły pojawiać się wpisy o rzekomych kolejnych strzelaninach na terenie Białej Podlaskiej, w tym w okolicach szkół i bursy. Informacje te zostały stanowczo zdementowane przez policję. Funkcjonariusze podkreślili, że na terenie powiatu bialskiego nie doszło do innych zdarzeń z użyciem broni.
Nie można wykluczyć, że część tych wpisów była elementem skoordynowanej akcji dezinformacyjnej, prowadzonej przez anonimowe lub tzw. trollowe konta, której celem mogło być wywołanie chaosu, paniki i utrudnienie działań służb. Na obecnym etapie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia, że była to zorganizowana operacja, dlatego ten wątek należy traktować jako jedną z możliwych hipotez.
Skala dezinformacji była na tyle duża, że głos zabrały oficjalnie służby. W związku z sytuacją do szkół, przedszkoli i żłobków skierowano także patrole Straży Miejskiej, a rodzicom przekazano zalecenia dotyczące odbioru dzieci po zajęciach.
Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że śledczy badają również wątek możliwego udziału innych osób. Na redakcyjną skrzynkę otrzymaliśmy nagranie wideo, które ma przedstawiać zatrzymanie mężczyzny w rejonie konsulatu Białorusi przy ul. Sitnickiej w Białej Podlaskiej. Na obecnym etapie nie jesteśmy jednak w stanie jednoznacznie potwierdzić związku tej interwencji z prowadzonym śledztwem. Policja i prokuratura nie odniosły się dotąd oficjalnie do tych informacji.
Na obecnym etapie nie wiadomo, jaki był motyw działania sprawcy. Prokuratura podkreśla, że chce opierać się wyłącznie na faktach i nie będzie komentować pojawiających się spekulacji. Jednocześnie sprawa staje się jedną z najgłośniejszych i najbardziej tajemniczych zbrodni, do jakich doszło w ostatnich latach w naszym regionie.
Jedno jest pewne – śmierć 44-letniego Rosjanina w Białej Podlaskiej wywołała ogromne poruszenie, a odpowiedzi na najważniejsze pytania nadal pozostają nieznane.










a co z tym pieskiem?
Serio bardziej interesujesz się jakimś kundlem a nie np. żoną i dziećmi?