Funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej z Koroszczyna udaremnili przemyt tytoniu do fajki wodnej. W czynnościach uczestniczył pies służbowy. Przemytnicy zostali srogo ukarani.

Funkcjonariusze Oddziału Celnego w Koroszczynie regularnie kontrolują nie tylko naczepy pojazdów ciężarowych wjeżdżających do Polski, ale też ciągniki siodłowe. Niejednokrotnie w wyniku tych kontroli trafiają na nielegalne towary przemycane przez kierowców.

Kabiny z niespodzianką

Ostatnio dwóch obywateli Białorusi wpadło na próbie przemytu tytoniu do fajki wodnej. Mężczyźni ukryli nielegalny towar w kabinach pojazdów – w ściankach bocznych i kokpicie.

Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli 30 kg tytoniu do fajki wodnej o szacunkowej wartości rynkowej ok. 31 tys. zł.

W czynnościach kontrolnych uczestniczył pies służbowy wyszkolony do wykrywania wyrobów tytoniowych. Tina bezbłędnie oznaczyła miejsca ukrycia tytoniu.   

Wysokie kary

Mężczyźni stracili przemycany towar i zostali surowo ukarani. Jeden mandatem karnym w kwocie 10 tys. zł. Z kolei drugi złożył wniosek o udzielenie mu zezwolenia na dobrowolne poddanie się odpowiedzialności i na poczet kary wpłacił kwotę 18 tys. zł.

tekst: Michał Deruś, Izba Administracji Skarbowej w Lublinie