Zespół Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta w Małaszewiczach rozpoczął rok szkolny z 292 uczniami, o 16 mniej niż rok wcześniej. Tegoroczny nabór pokazał wyraźny zwrot w stronę liceum, podczas gdy część kierunków technicznych i szkoła branżowa mają coraz większy problem z zainteresowaniem kandydatów.
W placówce działają liceum ogólnokształcące, technikum i branżowa szkoła pierwszego stopnia. Liceum uruchomiło klasę ogólnokształcącą oraz klasę mundurową związaną ze Strażą Graniczną. Dyrekcja wskazuje, że to właśnie liceum przyciągnęło w tym roku najwięcej nowych uczniów, a do technikum zgłosiło się ich wyraźnie mniej.
Nie wszystkie kierunki techniczne mają jednak ten sam problem. Nadal utrzymuje się zainteresowanie kierunkiem technik pojazdów kolejowych. W tym roku nie udało się natomiast otworzyć klasy technika transportu kolejowego. Szkoła prowadzi również kształcenie m.in. w zawodach technika eksploatacji portów i terminali oraz technika informatyka.
Najtrudniejsza sytuacja dotyczy szkoły branżowej. Funkcjonuje w niej obecnie tylko klasa trzecia, która zakończy naukę w tym roku szkolnym. Według dyrektora Roberta Wieczorka przez ostatnie dwa lata nie było zainteresowania naborem do tej części szkoły, dlatego jej dalsze funkcjonowanie stoi pod znakiem zapytania.
W całym zespole uczy się obecnie 292 uczniów wobec 308 rok wcześniej. Dyrekcja wiąże część spadku z niżem demograficznym. Kolejny nabór będzie szczególnie ważny, ponieważ po tym roku mury szkoły ma opuścić pięć oddziałów. Jednocześnie 19 uczniów zostanie wyróżnionych stypendiami: 15 stypendiami starosty i cztery dodatkowymi za osiągnięcia w konkursach ogólnopolskich.










Bądź pierwszym który zostawi komentarz.