23-letni mieszkaniec gm. Terespol podejrzany jest o kradzież z włamaniem do domu znajomego. Jak tłumaczył zrobił to, bo był na niego zły. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (18 marca). Mieszkaniec gm. Leśna Podlaska powiadomił policje o włamaniu do domu. Sprawca uszkadzając okno dostał się do budynku. Tam zniszczył drzwi wejściowe, porozbijał również naczynia. Z mieszkania skradziona została bateria do telefonu i gotówka. Wartość strat oszacowana została na kwotę około 300 zł.

Niecałe 2 godziny od zgłoszenia policja zatrzymała podejrzanego w tej sprawie 23-latka. Mężczyzna posiadał obrażenia ręki wymagające pomocy medycznej. Przyznał się, że doszło do nich podczas włamania do domu.

Wczoraj 23-latek usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Tłumaczył, że włamał się do domu mężczyzny, gdyż był na niego zły. Powodem tego miały być kontakty pokrzywdzonego z matką 23-latka. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.