Po nerwowej końcówce szczypiorniści AZS AWF Biała Podlaska pokonali w Radomu miejscowy Uniwersytet 24:23. Po dwóch kolejkach nasi piłkarze ręczni mają komplet punktów.
Spotkanie zaczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy po dziewięciu minutach gry prowadzili 7:3. Bialczanie zwarli szyki w obronie i zdobyli osiem bramek z rzędu nie tracąc żadnej. Na przerwę AZS schodził mając trzy bramki przewagi (13:10). Na początku drugiej połowy przewaga wzrosła nawet do pięciu bramek (15:10). By oscylować przez całą druga połowę w granicach trzech trafień. W 58 minucie gospodarze doszli akademików na jedno trafienie. Bramka Leona Łazarczyka przesądziła o wygranej akademików.
Uniwersytet Radom – AZS AWF Biała Podlaska 23:24 (10:13)
AZS: Adamiuk, Kozłowski – Maksymczuk, Łazarczyk 3, Urbaniak, Ziółkowski 5, Nowicki, Niedzielenko, Wołyncew 4, Stefaniec 1, Małecki 5, Kruczkow 1, Bekisz 4, Banaś 1.










coś słabo, przecież ten radom to wydmuszki
Wydmuszki nie wydmuszki, ale się postawili. Albo nasi sodówa lub wrzody pod pachami.
Wygrali ok. Reszta to chyba nasze bezsensowne gdybanie zobaczymy w sobotę