Stare przysłowie mówi: “już byli w ogórku już witali się z gąską…” takie epizod przeżyło Podlasie. W Ostrowcu Świętokrzyskim bialcznie przez pierwsze 45 minut nadawali ton grze i zasłużenie prowadzili 2:0. W drugiej połowie zagrali słabo co wykorzystali rywale i mecz  zakończył się ich wygraną 3:2. Zdaniem bialczan sedzia podyktował niesłusznego karnego. przypomnę, że dwa w Kraśniku niedawno też były wątpliwe. Jednak mimo wszystko w drugiej połowie Podlasie swą co by nie mówić nie poradną grą prowokowało KSZO do odniesienia w tym meczu zwycięstwa.

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Podlasie Biała Podlaska 3:2 (0:2)
Bramki: Grunt 57, 80, Kapsa 77 – Kaznokha 3, Chmielewski 28

Podlasie: Wrzosek – Renkowski, Chyła Konaszewski (85 Mitura), Komar, Andrzejuk, Kosieradzki (80 Martynek), Kaznokha, Dmowski (70 Nieścieruk), Chmielewski (60 Syryjczyk), Kruczyk (60 Tkaczuk).

POZOSTAŁE WYNIKI 23.KOLEJKI I TABELA III LIGI GRUPY IV