Do bialskiej komendy zgłosił się kapłan jednej z parafii na terenie miasta. Z relacji duchownego wynikało, że nieznana osoba pozostawiła torebkę przy drzwiach plebanii. Wewnątrz poza osobistymi rzeczami znalazł się również portfel z dokumentami oraz niemal tysiącem złotych.

Wczoraj (7 sierpnia) do dyżurnego komendy zgłosił się kapłan jednej z bialskich parafii. Ksiądz przyniósł ze sobą damską torebkę, która dwa dni wcześniej znaleziona została przy drzwiach plebanii.

Wewnątrz torebki znajdowały się przedmioty należące do jej właścicielki, w tym  klucze czy okulary. Był tam również portfel wraz z dokumentami i niemal 1000 zł.

-Jak nadmienił duchowny od momentu znalezienia torebki, informacja o tym ogłaszana była wśród wiernych, jednak nie przyniosło to żadnego rezultatu. Nikt nie zgłosił się po jej odbiór. Wówczas postanowił przynieść ją na komendę.

Kiedy torebka z zawartością trafiła do bialskich policjantów, ci ustalili adres zamieszkania właścicielki odnalezionych przedmiotów. Okazało się, że jest to mieszkanka powiatu mińskiego. W ciągu najbliższych dni,  właścicielka zguby odbierze ją z rąk bialskich policjantów. Dziękujemy znalazcy za uczciwość i godną naśladowania postawę-wyjaśnia Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik bialskiej policji.