W tym tygodniu 87-letnia bialczanka straciła dużą sumę pieniędzy. Była przekonana, że pomaga wnukowi i przekazała gotówkę oszustowi. Teraz sprawcy szukają bialscy policjanci.

W miniony poniedziałek (5 listopada) 87-letnia mieszkanka Białej Podlaskiej straciła aż 13 tysięcy złotych. Tego dnia, na numer stacjonarny 87-letniej mieszkanki Białej Podlaskiej, zadzwonił mężczyzna. Podawał się za wnuka pokrzywdzonej. „Fałszywy wnuczek” twierdził, że ma zmieniony głos, bo jest chory. Po tym słuchawkę przejął drugi mężczyzna podający się za policjanta. Twierdził, że wnuk spowodował wypadek i aby nie zostać aresztowanym potrzebuje pieniędzy. Miała być to kwota 40 tys. zł. Dodał, że doszło do wypadku, gdy wnuczek jechał razem z synem i synową pokrzywdzonej do lekarza. Poprosił również, by gotówkę którą posiada przekazała mężczyźnie, który po nią przyjdzie. Starsza Pani uwierzyła w słowa oszusta. Postanowiła również pójść do banku, gdzie wypłaciła posiadane oszczędności. Jak ustalili mundurowi 87-latka przekazała sprawcy 13 tys. zł. Była przekonana, że gotówkę przekazuje prawdziwemu policjantowi, by „ratować” wnuczka. Teraz oszusta szukają policjanci.

– Pamiętajmy! Przebiegłość i pomysłowość oszustów jest nieograniczona. Apelujemy o ostrożność. Zanim podejmiemy jakiekolwiek kroki upewnijmy się, że dana osoba jest rzeczywiście tym za kogo się podaje. Nasza czujność i ograniczone zaufanie może uchronić Nas przed nieuczciwymi ludźmi, którzy próbują wyłudzić pieniądze. Apelujemy również do bliskich osób starszych – porozmawiajcie ze swoimi rodzicami bądź dziadkami o czyhających zagrożeniach ze strony takich osób. Wpłyńcie Państwo na osoby starsze, by kontaktowały się z Wami i pytały o radę. To najczęściej wystarczy, by nie paść ofiarą oszusta – informuje Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy KMP Biała Podlaska.