Bialskopodlaska formacja ElectroAcoustic, grająca muzykę z pogranicza Indie pop/rock rusza w swoją trzecią trasę koncertową.
Jest ich troje Magdalena Bahonko – śpiew, Mariusz Wojewoda – instrumenty klawiszowe i perkusyjne oraz Piotr Frankowski (nasz dziennikarz sportowy i muzyczny) – gitara. Od półtora roku funkcjonują na scenie muzycznej i nie tylko. Mają za sobą dwie trasy koncertowe „Trasa na sześć” i „Jesienną”.
Wydali płytę video z zapisem koncertu w warszawskim klubie La Boheme. Wyprodukowali sześć odcinków programu ElectroAcoustic Show ( w którym nie tylko rozmawiali ze swoimi gośćmi ale i muzykowali). Show zakończył się wielka galą w sali im. Bogusława Kaczyńskiego w Białej Podlaskiej.
Doszło do kilku zmian w ElectroAcuostic w ostatnim czasie?
Mariusz: Jedna zmiana wymusiła kolejne. W październiku rozstaliśmy się z Beatą Wawryniuk. Od listopada w roli wokalistki mamy Magdalenę Bahonko i to jej pojawienie się w zespole spowodowało kolejne zmiany w repertuarze. Magdy wokal jest całkiem inny od wokalu Beaty i wykorzystaliśmy to zmieniając lekko repertuar który graliśmy do tej pory, a w nowych utworach wykorzystujemy jak się tylko da walory wokalne.
Piotr: Magda wniosła kolejny instrument do naszego zestawu – swoje struny głosowe. To najlepiej brzmiący instrument w naszym trio. Dalej gramy to co nam w duszy drzemie. Więc zmiany są ale kierunek zasadniczo ten sam.
Magda: Jako nowa osoba w zespole nie mogę zbyt dużo powiedzieć na temat zmian – nie uczestniczyłam w poprzednich projektach, byłam jedynie obserwatorem, i to takim mało zaangażowanym z Mariuszem już wcześniej działaliśmy muzycznie w zupełnie innych zespołach. Był to głównie rock i blues, dlatego kierunek, w którym poszedł Mariusz kompletnie mnie zaskoczył. Oczywiście pozytywnie. Sam charakter ElectroAcoustic, to, co “zastałam”, jest dla mnie czymś nowym – w tym sensie, że jeszcze nigdy sama nie pracowałam nad taką muzyką.
Ruszacie w swoją kolejną trasę koncertową?
Mariusz: Tak, tym razem zaplanowaliśmy ją nieco dłuższą niż poprzednie, a są spore szanse na to, że jeszcze się wydłuży. The New Beginning, bo tak nazywa się nasza trasa to na chwilę obecną 18 koncertów. Taka nazwa w związku ze zmianami w zespole. Jedziemy odwiedzić ponownie miejsca w których już byliśmy, odwiedzimy również kilka nowych. Planujemy nagrać nasze koncerty, chcemy z zebranego materiału wybrać najlepsze wykonania i wydać je w formie płyty.
Piotr: Wszystkich co nas już znają zapraszamy by poznali nas od trochę innej strony. A tych co jeszcze nas nie słyszeli również zapraszamy by nas poznali po raz pierwszy. Na razie mamy zakontraktowane koncerty we wschodnio-północno-centralnych rejonach nasze kraju, ale myślę, że ta trasa jeszcze rozszerzy swój zakres terytorialny.
Magda: To będzie moja pierwsza trasa z ElectroAcoustic i pierwsza trasa koncertowa w ogóle. Niemniej jednak nie patrzę na to w taki sposób, że jest to praca, obowiązek. Owszem, to też, ale dla mnie przede wszystkim jest to czas spędzony z ludźmi, których lubię. Ostatnio, po różnych doświadczeniach zdałam sobię sprawę, że to jest w gruncie rzeczy najważniejsze – być z tymi, z którymi się dobrze czujemy. Myślę, że w zespole jest dobra energia i chcemy tę energię przekazywać dalej, dzielić się nią. Dlatego serdecznie zapraszam na nasze koncerty.
Podobno niebawem ma się ukazać wasz debiutancki teledysk?
Mariusz: Mamy chyba szpiega w szeregach. Teledysk jest w fazie planowania. Mamy już wybraną i dogadaną aktorkę głównej roli, szukamy również chętnych którzy chcieliby w naszym teledysku wystąpić. Miejsca na plan filmowy już prawie wybrane, termin wstępnie ustalony, jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to już w maju teledysk ma szansę się pojawić.
Piotr (szpieg): To takie nowe wyzwanie kolejne przed nami. Coś nowego i po raz kolejny jak przy ElectroAcoustic Show udaje nam się zaangażować do tego grono wspaniałych ludzi. Co zadaje kłam teorii, że Białej nic się nie dzieje, a ludziom nic nie chce się robić. Warto też dodać, że nasze plany ( teledysk, płyta) nie łatwo by było zrealizować gdyby nie wsparcie naszych Mecenasów sztuki: maKULaTURA, Bialcon, Eko- Różanka i Prezydent Miasta Biała Podlaska. Liczymy na to że grono Mecenasów się jeszcze powiększy.
Magda: Tak, mamy nadzieję, że wszystko uda się zorganizować na czas. Początkowo były takie plany, żeby ten teledysk kręcić na przełomie grudnia/stycznia, ale dużo rzeczy się działo na raz.
Jakie plany przed wami? Co chcecie osiągnąć?
Mariusz: Plany to głównie trasa, w marcu gramy 8 koncertów, w kwietniu kręcimy teledysk, do lipca chcemy wydać płytę. W lipcu jeżeli coś nie pokrzyżuje nam planów to na koncercie na Placu Wolności chcemy świętować wydanie płyty oraz drugie urodziny zespołu.
Piotr: Naszym głównym planem jest “… za kilka lat, mieć u stup cały świat…” Ale na dziś wystarczy, że czujemy przyjemność gdy razem we troje plus publiczność dobrze bawimy się na naszych koncertach.
Magda: Teraz koncentrujemy się na trasie, wydaniu płyty i nagraniu teledysku, ale myślę, że celem samym w sobie jest po prostu muzyka i pasja, która jej towarzyszy. No ale jak przy okazji “będziemy mieć u stóp cały świat” to nic złego się nie stanie.
Jak powstaje wasza muzyka? Kto pisze teksty? Jakie macie inspiracje?
Mariusz: Muzyka głównie powstaje w lesie, najczęściej po serze. Wysyłam ją do Magdy i Piotrka, oni robią resztę. Nie wzoruję się na żadnych wykonawcach, staram się aby to co gram było jak najbardziej moja a nie zapożyczone od kogoś. Wydaje mi się, że ta nasza muzyka jest sumą różnych gatunków muzycznych. W zależności od nastroju raz będzie więcej rocka, w kolejnym numerze więcej bluesa a w jeszcze innym ambientu.
Piotr: Ja tylko skromnie dodam, że jeden kawałek powstał w “blokowisku” z kocią pomocą. Wysłałem go do Mariusza i Magdy oni dodali coś od siebie i wyszedł przebój. Mam taki plan na ten rok by co miesiąc coś w “blokowisku” się narodziło.
Magda: Jakoś tak się ułożyło, że teksty w większości są moje i póki co, nikt na nie nie narzeka (chociaż nie wiem, czy to dobrze ). Odkąd zaczęłam pisać, zamykałam to w przysłowiowej szufladzie, więc robienie z nimi czegokolwiek to miła odmiana. Jeśli chodzi o to, jak powstaje cały utwór, czyli muzyka, tekst i linia melodyczna, to tak, jak powiedział Mariusz – dostajemy muzykę, ja tego słucham i testuję różne opcje, śpiewam do tego kilka tekstów, staram się ocenić, czy on w ogóle do tej muzyki pasuje – to wbrew pozorom bardzo ważne. Jeśli słowa pasują do muzyki, to dalej jest już z górki. Jeśli nic nie pasuje, to piszę specjalnie nowy tekst, w takim nastroju, w jakim jest aranż. W pracy nad nowym materiałem bardzo pomaga nam Internet – chłopaki są z Białej, ja obecnie mieszkam w Lublinie i nie mamy czasu na częste próby.
Wyprodukowaliście talk show Co dalej czy doczekamy się kolejnej edycji?
Mariusz: Produkcja talk show i finał który na koniec zrobiliśmy był świetną rzeczą ale nasze plany koncertowe na ten rok oraz plany każdego z nam raczej wykluczają realizację w najbliższym czasie. Ale o Show nie zapominamy całkiem i ciągle w tyle głowy siedzi, że może kiedyś zrobimy drugi sezon.
OBEJRZYJ I POSŁUCHAJ:
ELECTROACOUSTIC – PARTICLE OF GOD
ELECTROACOUSTIC – JESTEM WOLNA JUŻ











Ciekawie to wszystko wygląda. Do zobaczenia w Capitalu. Syfonie a masz gdzieś nagrania twojej dawnej kapeli ze Świądrem, Pykaczem i Błachem jak dobrze pamiętam LIVE?
A po ile za bilet w Capitolu
https://youtu.be/vCX_F6kBnlE
https://youtu.be/Fa0SK1YtwDg
https://youtu.be/VySB1-gH1Xo
1 2 Następne »