Przebywające na obozie w Mielniku Podlasie Biała Podlaska sparowało z Turem Bielsk Podlaski. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Trener Tomasz Złomańczuk testował czterech nowych zawodników.

Podlasie Biała Podlaska – Tur Bielsk Podlaski 2:2 (0:2)
Bramki dla Podlasia: Kruczyk 60, 75
Podlasie: Zawodnik testowany 1 – Weręgowski, Konaszewski, Łakomy, Całka, zawodnik testowany 3, Nieścieruk, Syryjczyk, Kosieradzki, zawodnik testowanym 2, zawodnik testowany 4 oraz Zagórski, Woźniak, Renkowski, Skrodziuk, Kruczyk, Dmowski, Dimitruk, Hawryluk, Tkaczyk, Łukanowski.

Mecz miał dwa oblicza. Pierwsza połowa niemrawa w wykonaniu Podlasie i zakończona porażką 0:2 i druga w której zobaczyliśmy inne Podlasie i ten sam wynik, ale tym razem dla podopiecznych trenera Złomańczuka. Testowanych było czterech zawodników, którzy pracowali z ekipą na obozie w Mielniku. Jeden z nich oraz Kacper Weręgowski odesłani zostali do domu. Reszta ciągle walczy o grę w barwach Podlasia.

– To nie był porywający mecz w naszym wykonaniu w pierwszej połowie. Widać było duże zmęczenie. Wynikało one z dużej ilości treningów i ich ciężkości. W drugiej połowie było już lepiej. Podziękowaliśmy części zawodników testowanych – podsumował Przemysław Sałański, drugi trener Podlasia.

Od wtorku bialczanie będą trenować w Białej. W sobotę o godzinie 11 zagrają w Łukowie z tamtejszymi Orlętami.