Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej na przejściu granicznym w Terespolu udaremnili kilka prób przemytu papierosów. Kontrabandę ukrywano w walizkach, przerobionych ścianach autokarów, podłogach, lukach bagażowych i progach samochodów.
W dwóch walizkach obywatela Holandii, podróżującego autobusem z Mińska do Monachium, funkcjonariusze znaleźli 1499 paczek papierosów z białoruską akcyzą. Mężczyzna tłumaczył, że przewozi je na własne potrzeby, jednak legalnie mógł wwieźć jedynie dwie paczki. Wszczęto wobec niego postępowanie karne skarbowe.
W wykrywaniu kontrabandy pomagają nowoczesne urządzenia RTG. Skaner bagażowy umożliwia uzyskanie trójwymiarowego obrazu o wysokiej rozdzielczości, natomiast wielkogabarytowy skaner służy do prześwietlania samochodów osobowych, busów i autokarów.
W autokarze relacji Brześć–Warszawa obraz ze skanera oraz pies służbowy Cleo naprowadziły mundurowych na skrytkę w przerobionej ścianie za ostatnim rzędem siedzeń. Znaleziono tam ponad 150 paczek papierosów. Kierowca przyznał się do próby przemytu i do samodzielnego wykonania skrytki.
W innym autobusie papierosy ukryto w specjalnie wspawanym schowku w podłodze oraz w skrzynce zamaskowanej przerobionym stopniem. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 400 paczek, a także ujawnili puste, profesjonalnie przygotowane skrytki. W dwóch kolejnych autokarach znaleziono łącznie blisko 600 paczek papierosów.
Próby przemytu wykryto również w samochodach osobowych. W progach jednego z pojazdów ukryto ponad 450 paczek papierosów, a w drugim 760 paczek z białoruskimi znakami akcyzy. W kontroli pomagał pies służbowy Dasti.
Przeciwko kierowcom wszczęto sprawy karne skarbowe. Jako dowody rzeczowe zatrzymano zarówno papierosy, jak i pojazdy przystosowane do przemytu.










Bądź pierwszym który zostawi komentarz.