Za uszkodzenie samochodu odpowie 20-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna tłumaczył się, że zniszczył BMW, ponieważ właściciel pojazdu kontaktował się z jego dziewczyną.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek (11 marca) w Białej Podlaskiej. Policjanci zostali powiadomieni, że pod jednym z bloków doszło do uszkodzenia zaparkowanego samochodu marki BMW. Funkcjonariusze ustalili, że sprawca zarysował wiele elementów karoserii oraz uszkodził oponę. Pokrzywdzony oszacował straty na kwotę ponad 8 tys. zł.
Tego samego dnia do wyjaśnienia został zatrzymany mężczyzna. 20-latek usłyszał zarzut oraz przyznał się do winy. Tłumaczył się, że zniszczył BMW, ponieważ właściciel pojazdu kontaktował się z jego dziewczyną.
Sprawa 20-latka teraz trafi do sądu. Przestępstwo, którego się dopuścił zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.











Jak ten szajs bmw z 5tys warte. Skond oni wzięli ta wycenę?