Bez żadnego konkursu i doświadczenia w branży wodociągowo-kanalizacyjnej, ale z pensją ponad 15 tysięcy miesięcznie został wiceprezesem w miejskim WOD-KANIE Ernest Jaroszek, kolega Michała Litwiniuka. Tak w skrócie po wyborach wyglądają zapowiadane w kampanii wyborczej skromne rządy i nowa jakość w Białej Podlaskiej.
Po wyborach w ubiegłym roku w miejskiej spółce WOD-KAN utworzono nowe stanowisko wiceprezesa. Objął je niespodziewanie bez żadnego konkursu młody Ernest Jaroszek, niezbyt znany opinii publicznej w Białej Podlaskiej, lecz doskonale znany dla obecnego Prezydenta Michała Litwiniuka, który nie kryje się z tym, że Jaroszek to jego kolega. Teraz na światło dzienne wyszły jego zarobki. Gazeta Tygodnik Podlaski podaje, że według przesłanej dla ich redakcji informacji przygotowanej przez Aleksandrę Dakus z sekretariatu WOD-KAN-u oficjalne miesięczne wynagrodzenie brutto Jaroszka wynosi 15 200 zł miesięcznie!
Urząd Miasta po jego powołaniu rozesłał życiorys Jaroszka. Mogliśmy w nim przeczytać, że w swojej karierze zawodowej był on m.in. wydawcą gazety MAN (tematyka: zarządzanie i przedsiębiorczość) oraz współorganizuje w Białej Podlaskiej charytatywny Supermecz.
Nie ma on absolutnie żadnego doświadczenia zawodowego związanego z zakresem usług świadczonych przez bialski WOD-KAN – jedną z największych spółek miejskich w mieście. Spółka dysponuje wielomilionowym miejskim majątkiem. Kapitał zakładowy spółki to około 65 milionów złotych. WOD-KAN między innymi dostarcza wodę do bialskich domów czy placówek oświatowych w Białej Podlaskiej i regionie.
Według naszych informacji Jaroszek był jedną z kluczowych postaci w kampanii wyborczej Michała Litwiniuka. Nasze źródła mówią o tym, że odpowiadał on między innymi za przeprowadzanie relacji na żywo na fanpage’u Litwiniuka oraz Panowie prywatnie znają się i są kolegami od dłuższego czasu. Na profilu facebookowym możemy znaleźć między innymi ich wspólne fotografie z meczu na stadionie narodowym.
To nie pierwsza zmiana w WOD-KAN. Wcześniej funkcję Dyrektora objął Andrzej Czapski o czym pisaliśmy w artykułach:
65-letni Andrzej Czapski ma nową pracę. Został dyrektorem w Wod-Kanie.
“Wyborcy zostali oszukani” Bezinteresowne poparcie od Czapskiego z dyrektorską fuchą w tle










Nie, Czapski zarabia o połowę mniej, bo nie dojeżdża do pracy rowerem…
A ja się zastanawiałam skąd te podwyżki. Mamy już odpowiedź. Cudownie aby tak dalej.
Niech się cieszą wyborcy PO zarabiający 2000 zł miesiecznie
Słyszliście podbno Litwiniuk odwołał dyrektora Szpitala co on jeszcze zrobi by bialą zniszczyć!
Jak można zarządzać nie mając pojęcia o życiu bo osobowość jest znana
« Poprzednie 1 2 3 4 Następne »