Uczniowie bialskich szkół podstawowych i ponadpodstawowych na razie nie pojadą komunikacją miejską za darmo. Pomysł ten przewija się w samorządzie już od kilku lat, lecz wciąż brakuje pieniędzy, aby go zrealizować.
Postulat bezpłatnych przejazdów dla uczniów pojawił się nawet w kampanii prezydenckiej Michała Litwiniuka w 2018 roku. Ostatnio do magistratu wpłynęła petycja ponownie podnosząca ten temat. Okazuje się jednak, że MZK wciąż nie może pozwolić sobie na zwolnienie dzieci i młodzieży z konieczności zakupu biletów. Sytuację dodatkowo skomplikowała pandemia, która uszczupliła dochody spółki. Tegoroczny zysk ze sprzedaży biletów ulgowych jest o pół miliona mniejszy w porównaniu do średniej z lat 2016-2019, która wynosiła 1,5 mln zł. Spadła również liczba sprzedawanych biletów normalnych. Mimo tych problemów urzędnicy obiecują, że będą szukać sposobu na wprowadzenie darmowych przejazdów dla uczniów.










Bądź pierwszym który zostawi komentarz.