Radni Białej Samorządowej poruszyli temat opóźnień w realizacji miejskich inwestycji. Ich zdaniem spowodowane są one przez biura projektowe, które nie wywiązują się z terminów. Prezydent Michał Litwiniuk przyjmuje te uwagi jako wyraz złej woli i przekonuje, że obecny okres jest dla miasta rekordowy pod względem prowadzonych przedsięwzięć.
W zeszłym roku na zadania inwestycyjne wydano z budżetu miasta 54 mln złotych. W roku bieżącym zaplanowano na ten cel 100 mln złotych. Radni zauważają jednak, że w pierwszym półroczu zrealizowano jedynie 14,5 % tego planu. Winą obarczają przedłużające się kompletowanie dokumentacji projektowych.
Władze miasta przekonują, że w przypadku przekroczenia terminów stosują wobec wykonawców kary, lecz bardziej zależy im na bezbłędnym przygotowaniu projektu niż na czasie. Wadliwa dokumentacja niosłaby za sobą konieczność wprowadzenia korekty, co prowadziłoby do kolejnych opóźnień. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku projektu dwóch rond na skrzyżowaniach z drogą krajową nr 2.
Przewodniczący rady Bogusław Broniewicz przekonuje, aby inwestycje organizować podobnie jak inne miasta, gdzie proces realizacji zadań trwa kilka miesięcy, a nie kilka lat. Jego zdaniem należy wziąć pod uwagę wszystkie możliwe problemy logistyczne. Aby usprawnić procesy inwestycyjne, władze miasta planują stworzyć zespół do spraw konsultowania dokumentacji projektowych.










Ta Biała Bronka zaczyna mi się podobać. Szkoda, że tak późno. Sami Panowie widzicie że uśmiech, szczerzenie zębów, machanie głową nic nie daje. Na razie realizuje inwestycje zaplanowane przez poprzednika. Oczywiście coś tam zmienia w każdym projekcie. Myślę, że od przyszłego roku będzie klapa. I ostatnia kwestia. Chciał ktoś ostatnio zarejestrować samochód. To kpina z mieszkańców. Może kierownictwo z wydziału wzięło by się do roboty a nie latanie po mieście w czasie pracy. Coś wiem i niedługo się odezwę. To będzie hit.
to same hiciory i gitarrra