Za kradzież sklepową odpowiedzą dwaj obywatele Białorusi w wieku 22 i 30-lat. Mężczyźni zatrzymani zostali na gorącym uczynku, by uniknąć odpowiedzialności próbowali wyrzucić skradzione przedmioty.

W miniony poniedziałek (8 lipca) bialska komenda została powiadomiona o kradzieży, do jakiej doszło w jednym ze sklepów na terenie miasta. Sprawców na gorącym uczynku zdarzenia ujęli pracownicy ochrony. Na miejsce natychmiast skierowany został patrol policji. Mężczyźni widząc pracowników ochrony próbowali jeszcze uniknąć odpowiedzialności wracając na teren sklepu i wyrzucając skradzione przedmioty.

-Funkcjonariusze zatrzymali 22-latka oraz jego 30-letniego kompana. Jak ustalili mundurowi, łupem sprawców padły plecaki oraz kremy dziecięce. Wartość strat oszacowana została na kwotę niemal 600 zł. Mężczyźni zatrzymani zostali do wyjaśnienia, natomiast wszystkie przedmioty wróciły do sklepu-wyjaśnia Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik bialskiej policji.

Mężczyźni usłyszeli zarzuty i przyznali się do winy. Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli od nich pieniądze w kwocie 3 tys. zł. Teraz o dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Przestępstwo kradzieży zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.