Rozpędzone auta oraz motocykle, ryk silników i pisk opon – takie odgłosy niemal każdej nowy budzą mieszkańców jednej z bialskich ulic.
Z zapytaniem i prośbą o interwencję zwróciła się do nas jedna z mieszkanek ulicy Okopowej. Z informacji otrzymanej od czytelniczki dowiadujemy się, że w okresie letnim zarówno ona jak i sąsiedzi doświadczają w nocy dramatycznych pobudek.
– Motory, a może samochody z dużą prędkością i rykiem silników “wpadają” na rondo na Janowskiej w środku nocy. Dźwięki są na tyle przerażające, że człowiek budzi się ze strachem. A co dopiero małe dzieci, a nawet mój pies biega przestraszony po całym domu – relacjonuje kobieta.
Takie sytuacje mają miejsce prawie codziennie, pierwsze ryki słychać już po godzinie 23, później zdarza się nawet, że jest to 1 albo 2 w nocy. Pojazdy przejeżdżają z dużą prędkością przez rondo. – Nie jestem w stanie nawet zadzwonić z interwencją na policję, bo ich za chwilę już nie ma – dodaje mieszkanka.
Z zapytaniem o monitoring w tym miejscu zwróciliśmy się do Komendanta Straży Miejskiej. – W wymienionej przez państwa lokalizacji nie ma monitoringu miejskiego. Straż Miejska jest uprawniona do kontroli ruchu drogowego na podstawie art. 129b – prawo o ruchu drogowym ,w związku z czym właściwym organem do podjęcia czynności zmierzających do wyeliminowania problemu policja. – wyjaśnia Artur Kozioł.
W sprawie skontaktowaliśmy się również z Komendą Miejską Policji. – Jednym z zadań i obowiązków spoczywających na policji jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom, utrzymanie bezpieczeństwa i porządku publicznego, w tym czuwanie nad bezpieczeństwem i porządkiem na drogach, jak też reagowanie na ujawnione przestępstwa i wykroczenia – podkreśla Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej policji.
Ponadto jak zaznacza rzecznik policjanci zarówno bialskiej drogówki jak też Wydziału Prewencji kierowani są do służby patrolując rejon miasta jak też powiatu. Częstotliwość patroli związana jest z istniejącymi w danym rejonie zagrożeniami. – Ważne jest by wszelkie zauważone nieprawidłowości bądź zachowania stwarzające zagrożenie innym użytkownikom drogi bądź zakłócające spokój czy spoczynek nocny były zgłaszane na policję. Pozwoli nam to właściwie reagować na zaistniałe zagrożenie, nawet jeżeli w danym momencie policjanci nie zastaną sprawców na miejscu zdarzenia. Zgłoszona przez państwa interwencja została przekazana do wydziału ruchu drogowego, by uwzględnić ją podczas patroli – dodaje rzecznik.
Takie oraz inne interwencje mieszkańcy mogą zgłaszać poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.










No właśnie nie ma Pani racji 🙂 mieszkam na ulicy Janowskiej, razem z rocznym dzieckiem. Jest lato, okna są otwarte, godzina koło 23 a tu ryki centralnie pod uchem 🙂 Nie wiem czy fajnie jest jak dziecko cały czas dryga bo ktoś ci zawyje i nie tylko ono 🙂
E
Na Moniuszki w centrum miasta wcale nie jest lepiej. Od zmroku do późnych godzin nocnych od samego Placu Wolności jeden ryk !!!
Ja nie mogę np przez to spać.
Brawo dla redakcji za podjęcie tematu. Oby po tym artykule coś się w tej kwestii poprawiło!
« Poprzednie 1 2