49-latek z Białej Podlaskiej ukradł osobowe Audi z komisu samochodowego. Policjanci odzyskali auto, które mężczyzna zaczął już rozkręcać. Odpowie on także za kierowanie samochodem pomimo orzeczonego zakazu. Zarzuty w sprawie usłyszał również 65-latek podejrzany o paserstwo.

Pod koniec października tego roku do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta. Mężczyzna oświadczył, że nieznany sprawca skradł należące do niego audi, które znajdowało się w jednym z komisów na terenie miasta. Pokrzywdzony wycenił wartość strat na kwotę 9 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu. Funkcjonariusze ustalili personalia mężczyzny podejrzewanego o udział w zdarzeniu. Okazało się, że jest to 49-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Policjanci dotarli również do miejsca, w którym „amator cudzego mienia” ukrył samochód. Auto zostało już częściowo rozkręcone, a niektóre jego elementy sprzedane na skupie złomu.

Samochód został zabezpieczony, natomiast 49-latek trafił do policyjnego aresztu. W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że to nie jedyny czyn na koncie 49-latka. Odpowiadał będzie również za kierowanie samochodem pomimo orzeczonego zakazu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.

Zarzuty w tej sprawie usłyszał też 65-letni właściciel garażu, w którym ukryte było audi. O dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.