W piątek radni Białej Podlaskiej głosowali nad częściowym zniesieniem zakazu wjazdu do parku Radziwiłłowskiego. Uchwała dotycząca tej sprawy została odrzucona.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, pomysł przywrócenia ruchu samochodowego w parku przedstawili radni Zjednoczonej Prawicy. Wjazd na teren zielony na nie dłużej niż 20 minut miał być możliwy dla osób przyjeżdżających do tamtejszych budynków publicznych – oddziału NFZ, biblioteki i szkoły muzycznej. Takie rozwiązanie szczególnie ułatwiłoby dojazd pacjentom przychodni oraz uczniom przynoszącym na zajęcia ciężkie instrumenty.

Na propozycję przedstawicieli ZP nie chcieli zgodzić się radni KO, którzy podkreślali, że wjeżdżające pojazdy zakłócałyby bezpieczny wypoczynek w parku. Ostatecznie na piątkowej sesji pomysł został odrzucony. Przeciw zagłosowało 12 radnych, 10 było za, a jeden wstrzymał się od głosu. Jak stwierdził przewodniczący rady, Bogusław Broniewicz, przyjęcie uchwały byłoby łamaniem prawa, ponieważ oznaczałoby wchodzenie w kompetencje organu wykonawczego, czyli prezydenta. Zauważył też, że koncepcja parku Radziwiłłowskiego bez samochodów została opracowana już wiele lat temu, a obecna władza po prostu wprowadziła tę decyzję w życie.

Prezydent Michał Litwiniuk zaznaczył, że ciężkie pojazdy mogłyby zniszczyć granitową kostkę, którą wyłożone są alejki, a osoby przyjeżdżające do instytucji mieszczących się w parku mogą zostawiać samochody na tymczasowym parkingu położonym za bramą koszarską.