Bialska spółka Miejski Zakład Komunikacyjny w Białej Podlaskiej ma nowego prezesa. Bogdana Kozioła zastąpił Krzysztof Trochimiuk.
Trochimiuk niedawno został także powołany na przewodniczącego rady nadzorczej innej miejskiej miejskiej spółki Wod–Kan. Gdzie nie dawno dyrektorem został 65-letni Andrzej Czapski, a wiceprezesem Ernest Jaroszek.
Nowy prezes MZK to kolejna osoba powiązana z partią prezydenta Michała Litwiniuka. Konkursy na wysokie stanowiska po wyborach wygrali związani z Platformą Obywatelską Wojciech Sosnowski oraz Stanisław Romanowski.
Czytaj także: Zaangażowany w kampanie Litwiniuka został bez konkursu wiceprezesem WOD-KAN
Czytaj także: 65-letni Andrzej Czapski ma nową pracę. Został dyrektorem w Wod-Kanie.










No i gdzie jest to odpolitycznienie samorządów?????!!!! Litwiniuk KŁAMAŁ, bo upartyjnił już wszystko co mógł i jest najgorszym prezydentem w historii, bo nie tylko członkom platformy rozdaje stanowiska to najgorsze jest to, że TWORZY stanowiska dla zięcia Łysakowskiego Ernesta Jaroszka, synowej Łysakowskiego i przyjaciółki swojej żony, Sebastianowi Paszkowskiemu za hejtowanie Stefaniuka rozdał najlepiej płatne, specjalnie pod nich stworzone fuchy- takie standardy litwiniukowa. MASAKRA!!!!!
Partyjniacy na stołkach. Przez ostatnich 20 lat dwóch prezydentów obsadziło mniej partyjniaków na ważnych stołkach niż Litwiniuk przez 3 miesiące. Obiecywał, że Biała bez podziałów. Daliście cię się nabrać biedaczki i znowu pięć lat będziecie płakać i skomleć, że się w Białej nic nie dzieje, ze stołki są rozdawane itp.
Zastanawiam się jaka była ważna potrzeba społeczna, żeby w miejskich spółkach, za pieniądze mieszkańców Białej Podlaskiej tworzyć po wyborach nowe stanowiska kierownicze? Jakoś wcześniej zarówno Wod-kan jak i PEC dobrze sobie radziły mając po jednego prezesa w zarządzie. Teraz mamy w tych spółkach po dwóch prezesów. Proszę zadać nowym władzom miasta pytanie jakie jest uzasadnienie stworzenia tych nowych stanowisk i zatrudnienie panów Ernesta Jaroszka i Sebastiana Paszkowskiego. Proszę poinformować opinię publiczną o ich zakresie obowiązków i zarobkach. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć.
Do Jan. Co ten Bóbr z tego Miasta robi. A czy to prawda, że Łysajowski ubezpiecza ZGL swoją firmą Uniqa. Jeżeli to prawda to jest wielki syf. Przy nim to Stefaniuk jest malutki.
A czemu nie piszecie że koledzy partyjni byłego prezydenta obejmują stanowiska w urzędzie Marszałkowskim w pogotowiu albo szpitalu tu pewnie wszystko jest ok?
1 2 Następne »